kazde zdjecie ma swą niezapomnianą historie ech ;]]]]]
dobrze zapamietaj pierwsze zdjecie bo innego widoku nad mongolskimi rzekami nie bedziesz miał hihihi !
kazde zdjecie ma swą niezapomnianą historie ech ;]]]]]
dobrze zapamietaj pierwsze zdjecie bo innego widoku nad mongolskimi rzekami nie bedziesz miał hihihi !
obaczym hehehe;)
Hahaha…, odwieczna rywalizacja, z roku na rok większe dzieci ![]()
Ładnie i miło
))
fajne to:)
kapitalne…
zazdroszczę Wam tej Mongolii….
ech, co tu się rozpisywać… lepiej sobie popatrzę i pozazdroszczę (no… może poza łowieniem, której to czynności raczej nie praktykuję) ;]
Smoku – my tez łowienia nie praktykujemy nigdzie poza Mongolią, z ryb tam żyjemy, duże wypuszczamy a zabawy przy tym co nie miara ;]
to oczywiście zmienia nieco postać rzeczy ;] … a samą rywalizację “ryba vs człowiek” mogę jak najbardziej zrozumieć… choć najlepiej z pocałunkowym epilogiem w stylu Rex hunt ;]
dokładnie tak jest, przy czym często ma miejsce rywalizacja człowiek vs człowiek;))) (zainteresowani wiedzą o czym piszę:)
ech…
Piękne kolory na tym z koniem. Miodzio! Pozdr.
Paweł Serafin (czono)
halcanczon[at]yahoo.com
11 Comments
Jump to comment form | comments rss [?] | trackback uri [?]